Darmowa dostawa od 200 zł · Wysyłka w 24 h 🍄 10% zniżki na pierwsze zamówienie — kod: StarTrip Dyskretna paczka bez oznaczeń · wysyłka z Polski
Konto

Mikrodawkowanie psylocybiny — protokoły, badania i stan dowodów

24 października, 2023 · Grzyby psylocybinowe · 17 min czytania

Mikrodawkowanie psylocybiny - dawkowanie i protokoły

Mikrodawkowanie psylocybiny to praktyka stosowania niewielkich, subterapeutycznych ilości grzybów psychodelicznych. W przeciwieństwie do tradycyjnych dawek tych substancji, które często prowadzą do głębokich doświadczeń psychodelicznych, mikrodawki są na tyle małe, że nie wywołują halucynacji ani znaczącego zaburzenia percepcji. Osoby, które je stosują, przypisują im w ankietach poprawę nastroju, kreatywności i koncentracji — ale badania z placebo i zaślepieniem w większości tych deklaracji nie potwierdziły (piszemy o nich niżej).

Psylocybina, główny składnik aktywny w pewnych gatunkach grzybów halucynogennych, była używana od tysięcy lat w różnych kulturach na całym świecie, przede wszystkim w celach religijnych i duchowych. Najbardziej znane przykłady jej użycia pochodzą z Ameryki Środkowej, gdzie starożytne cywilizacje, takie jak Aztekowie, używały grzybów zawierających psylocybinę w obrzędach religijnych.

Zainteresowanie psylocybiną i grzybami psylocybinowymi w zachodniej medycynie rozpoczęło się w latach 50. i 60. XX wieku, kiedy to naukowcy zaczęli badać jej potencjalne zastosowanie w leczeniu różnych schorzeń, takich jak depresja czy zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Niestety, w wyniku kontrowersji związanych z ruchem kontrkulturowym lat 60. i szerokim rozpowszechnieniem się substancji psychodelicznych, badania nad psylocybiną zostały w dużym stopniu wstrzymane na kilka dziesięcioleci.

Jednak w ciągu ostatnich lat widzimy odrodzenie zainteresowania psylocybiną w środowisku naukowym. Badania kliniczne z udziałem pacjentów z depresją, lękiem czy uzależnieniami wykazały obiecujące wyniki w stosowaniu psylocybiny jako potencjalnej terapii. Mikrodawkowanie psylocybiny i innych psychodelików stało się popularne wśród przedsiębiorców i artystów, którzy przypisują mu poprawę produktywności i kreatywności.

Dlaczego mikrodawkowanie?

Osoby mikrodawkujące przypisują tej praktyce m.in. poprawę nastroju, koncentracji i kreatywności oraz mniejszy lęk.

To deklaracje, a nie pomiary: respondenci sami wybrali praktykę, wiedzieli, co przyjmują, i sami ocenili jej skutki. Gdy te same efekty sprawdzano w badaniach z grupą placebo i zaślepieniem, różnice między grupami w większości miar znikały — piszemy o tym niżej.

Eksploracja mentalna i duchowa

Mikrodawki z definicji mają pozostawać poniżej progu doświadczeń psychodelicznych. Część osób mikrodawkujących wiąże z nimi jednak motywacje introspekcyjne i duchowe — chęć lepszego rozumienia siebie, poczucie więzi z naturą, pogłębienie medytacji. To deklarowane intencje i subiektywne wrażenia, a nie wyniki pomiarów.

Zastosowania w leczeniu chorób psychicznych

W tym miejscu łatwo o pomyłkę. Obiecujące wyniki badań klinicznych w depresji lekoopornej i wstępne wyniki w zaburzeniach obsesyjno-kompulsyjnych dotyczyły psylocybiny podawanej w warunkach klinicznych, pod opieką zespołu badawczego — a nie mikrodawkowania.

Dla mikrodawek porównywalnych wyników brak. W badaniach z placebo i zaślepieniem — Szigetiego i współpracowników (2021) oraz Cavanny i współpracowników (2022) — mikrodawki w większości miar nie różniły się od placebo, a deklarowane korzyści mikrodawkowania w większości nie zostały dotąd potwierdzone naukowo. Mikrodawkowanie pozostaje więc przedmiotem badań, a nie metodą leczenia.

Podstawy Psylocybiny

Psylocybina to związek psychoaktywny, który od wieków budzi ciekawość i zainteresowanie ludzi z różnych zakątków świata. Obecne w pewnych gatunkach grzybów psylocybinowych, te organiczne substancje stały się przedmiotem licznych badań, rytuałów oraz dyskusji. Jako że psylocybina jest coraz częściej przedstawiana jako potencjalne narzędzie w walce z wieloma schorzeniami psychicznymi, warto zrozumieć jej podstawy, mechanizm działania oraz miejsce w kulturze i medycynie. Poniżej zbieramy podstawowe informacje: co wiadomo z badań klinicznych nad pełnymi dawkami, jak używano jej w rytuałach i jaki jest jej stan prawny w Polsce.

Wśród gatunków zawierających psylocybinę jest Psilocybe cubensis. Jego szczepy występują pod wieloma nazwami, ale nazwa nie jest specyfikacją chemiczną: zawartość tryptamin różni się między szczepami i między owocnikami tego samego szczepu — wyjaśniamy to niżej, w części o tym, dlaczego nie podajemy tu instrukcji.

Psylocybina w badaniach klinicznych

Psylocybina jest związkiem psychoaktywnym, który naturalnie występuje w pewnych gatunkach grzybów. W badaniach klinicznych nad terapią podaje się ją zwykle w pełnych dawkach, w kontrolowanych warunkach i pod opieką zespołu badawczego. Sprawdzano m.in.:

Użycie rytualne

Psylocybina, podobnie jak inne substancje psychodeliczne, od dawna jest używana w celach duchowych i rytualnych. Przykładem są obrzędy religijne Mazateków w Meksyku; w jednym z nich w latach 50. XX wieku uczestniczył Robert Gordon Wasson.

Inne obszary badań klinicznych

Wstępne badania nad pełnymi dawkami psylocybiny dotyczą też innych zaburzeń:

Wyniki badań klinicznych są obiecujące, ale wymagają potwierdzenia w większych i dłuższych badaniach. W Polsce psylocybina i psylocyna są substancjami psychotropowymi grupy I-P, które wolno używać wyłącznie w celu prowadzenia badań (art. 33 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii).

Jak działa mikrodawkowanie?

Mikrodawkowanie psylocybiny, jak sama nazwa wskazuje, polega na przyjmowaniu bardzo małych, subpsychoaktywnych dawek tej substancji. Z założenia nie prowadzi to do intensywnych doświadczeń psychodelicznych; czy i jak mikrodawki wpływają na funkcjonowanie mózgu, pozostaje przedmiotem badań.

Psylocybina działa głównie przez receptor serotoninowy 5-HT2A. W dużych dawkach, psylocybina prowadzi do głębokich doświadczeń psychodelicznych poprzez intensywną stymulację tych receptorów. Jednak w przypadku mikrodawkowania, interakcja z tymi receptorami jest znacznie słabsza.

Pojawiają się hipotezy, że mikrodawki mogą zwiększać plastyczność mózgu i produkcję neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego (BDNF), ale badania nad mikrodawkowaniem są wciąż w fazie wstępnej i nie wiadomo, czy takie zmiany zachodzą ani czy miałyby znaczenie dla samopoczucia.

Różnice między mikrodawkowaniem a pełnymi dawkami

Warto zauważyć, że pełne dawki psylocybiny badano w badaniach klinicznych nad terapią, a w przypadku mikrodawek badania z placebo nie potwierdziły dotąd większości deklarowanych efektów. Obie praktyki różnią się pod względem doświadczenia, celu i mechanizmu działania.

Dlaczego nie podajemy tu instrukcji rozpoczęcia mikrodawkowania

Zapytania o to, „jak zacząć mikrodawkowanie” i „od ilu gramów”, należą do najczęstszych w tym temacie. Nie podajemy tu ilości ani schematów przyjmowania — i nie jest to wykręt redakcyjny. Powód jest merytoryczny: materiał naturalny nie ma stałej mocy, więc każda liczba sugerowałaby precyzję, której w nim nie ma.

Zespół Sharchatona opublikował w lipcu 2026 roku w „Journal of Fungi” analizę czternastu szczepów Psilocybe cubensis wyhodowanych w ujednoliconych warunkach laboratoryjnych. Suma tryptamin różniła się między szczepami ponad 7,8-krotnie — od 2,62 do 20,65 mg/g suchej masy — a współczynnik zmienności zawartości psylocybiny między pojedynczymi owocnikami tego samego szczepu wyniósł od 12,81 do 23,39 procent. Przy takim rozrzucie sama ilość materiału nie mówi, ile zawiera on substancji czynnej.

Do tego dochodzi genetyka: zespół McTaggarta wykazał w 2023 roku w „Current Biology”, że allele klastra genów odpowiadających za biosyntezę psylocybiny są identyczne w większości kultywarów, a większość kultywarów wywodzi się z pokrewnych populacji. Nazwa odmiany nie jest więc specyfikacją chemiczną — piszemy o tym przy okazji różnic mocy między gatunkami Psilocybe.

Warto też pamiętać o stanie prawnym: przedmiotem kontroli w Polsce są psylocybina i psylocyna. Przedmiotem sprzedaży jest grzybnia do obserwacji, a doprowadzenie jej do wyrośnięcia owocników jest w Polsce zakazane — konsekwencje rozpisaliśmy w tekście o tym, co grozi za uprawę grzybów psylocybinowych w Polsce. W ofercie sklepu znajdują się wyłącznie zestawy do obserwacji mykologicznych i płynne kultury.

Mikrodawkowanie psylocybiny – popularne protokoły i ich historia

Protokół Fadimana

Nazwa pochodzi od Jamesa Fadimana, amerykańskiego psychologa, który w latach 60. uczestniczył w badaniach nad psychodelikami. Jego książka „The Psychedelic Explorer’s Guide” (2011) zapoczątkowała współczesne zainteresowanie mikrodawkowaniem, a sam Fadiman zbiera relacje osób, które je praktykują. Szczegółów jego schematu nie przytaczamy — z powodów opisanych wyżej.

Z punktu widzenia nauki takie relacje nie są badaniem: nie ma w nich grupy kontrolnej ani zaślepienia, a osoby opisujące efekty wiedzą, że przyjęły substancję. Czy za relacjami stoi substancja, czy oczekiwania, sprawdzało badanie z samodzielnym zaślepieniem Szigetiego i współpracowników („eLife”, 2021): po czterech tygodniach wszystkie miary psychologiczne poprawiły się w grupie mikrodawek, ale poprawiła się także grupa placebo, a różnice między grupami nie były istotne. Autorzy uznali, że deklarowane korzyści mikrodawkowania można wyjaśnić efektem placebo.

Protokół Stametsa

Mykolog i popularyzator grzybów leczniczych Paul Stamets zaproponował schemat nazywany „Stamets Stack”, w którym psylocybinę łączy się z soplówką jeżowatą (Hericium erinaceus) i niacyną (witaminą B3). Szczegółów tego schematu również nie przytaczamy.

Połączenie to sprawdzali Rootman i współpracownicy w „Scientific Reports” (2022; współautorem był sam Stamets). W obserwacyjnym badaniu 953 osób mikrodawkujących i 180 osób z grupy porównawczej, prowadzonym przez około 30 dni, dodatek soplówki i niacyny nie zmienił wyników dotyczących nastroju i zdrowia psychicznego; różnicę zauważono tylko w sprawności psychomotorycznej u starszych uczestników, którzy łączyli wszystkie trzy składniki. Autorzy określili ten wynik jako nowy i wymagający potwierdzenia. Badanie nie miało losowego przydziału ani placebo — uczestnicy sami wybierali, co przyjmują.

Pozostałe schematy krążące w internecie

W sieci krąży kilka dalszych schematów, różniących się rozkładem dni przyjęcia i przerw, a także tak zwane mikrodawkowanie intuicyjne, bez stałego planu. Z powodów opisanych wyżej nie przytaczamy ich szczegółów.

Korzyści z mikrodawkowania „magicznych grzybów” — deklaracje a badania

Dowody dotyczące mikrodawkowania grzybów halucynogennych lub jakiegokolwiek innego leku psychodelicznego są mieszane. Ponadto bardzo mało jest naukowych badań dotyczących efektów mikrodawkowania psylocybiny. Większość dotychczasowych badań skupiała się na dawkach psychoaktywnych, a nie na mikrodawkach.

Istnieje za to wiele osobistych relacji i badań ankietowych, w których osoby mikrodawkujące opisują korzyści. Ich wspólne ograniczenie: respondenci wiedzą, co przyjmują, i sami oceniają skutki, więc nie da się oddzielić działania substancji od oczekiwań.

Trudno jest mierzyć takie rzeczy jak kreatywność, nastrój czy zadowolenie z życia, dlatego najpopularniejsze badania na ten temat opierają się na ankietach.

Książka Dr. Jamesa Fadimana na temat mikrodawkowania, „The Psychedelic Explorer’s Guide”, przedstawia serię ankiet, które zebrał od uczestników regularnie stosujących mikrodawkowanie.

Wyniki ankiety internetowej opublikowano w Harm Reduction Journal, określając ilościowo korzyści zgłaszane przez respondentów mikrodawkujących LSD lub psylocybinę. Do ostatecznej analizy włączono dane 278 osób, które samodzielnie zgłosiły odniesione korzyści, a także ocenę subiektywnej ważności doświadczenia w skali 0–100.

Oto, co odkryło badanie:

Do głównych zgłoszonych korzyści należała poprawa nastroju (27% respondentów), poprawa koncentracji (15% respondentów), większa kreatywność (13% respondentów) i wyższy poziom własnej efektywności (11% respondentów).

Podobne deklaracje — lepsza koncentracja, więcej energii, mniej stresu i lęku — powtarzają się w relacjach zbieranych przez Fadimana. To samoocena osób, które wiedziały, że przyjmują substancję.

Fadiman wiązał z mikrodawkowaniem nadzieje także w zaburzeniach uwagi, lęku, depresji i bezsenności. To hipotezy oparte na relacjach, a deklarowanych korzyści mikrodawkowania badania naukowe dotąd w większości nie potwierdziły; sam Fadiman podkreśla, że potrzebne są dalsze badania, także nad ryzykiem.

Z ankiety opublikowanej w „Harm Reduction Journal” autorzy zbudowali kodeks zgłaszanych korzyści i trudności mikrodawkowania (MDBC), oparty na jakościowych relacjach 278 osób. Wśród trudności respondenci wymieniali m.in. dolegliwości fizyczne (18,0%) i nasilenie lęku (6,7%).

Badania takie jak to dotyczące mikrodawkowania mogą uzupełniać istniejące badania nad leczeniem pełnymi dawkami substancji psychodelicznych, pomagając informować badaczy i klinicystów, gdy rozpoczynają dalsze eksperymentalne badania w nadchodzących latach.

Jak mikrodawkowanie wygląda w badaniach naukowych

Skoro nie ma sensu mówić o „domowych” ilościach, warto pokazać, jak problem rozwiązano tam, gdzie dawka musi być powtarzalna: w badaniach klinicznych. W badaniach nad terapią podaje się zwykle syntetyczną psylocybinę zamiast materiału naturalnego — o potwierdzonej czystości, odmierzaną w miligramach albo w miligramach w przeliczeniu na masę ciała, po kwalifikacji uczestników i pod nadzorem zespołu badawczego. Część badań mikrodawkowania prowadzono jednak na materiale naturalnym — suszonych grzybach (Cavanna i współpracownicy, 2022) albo truflach (Prochazkova i współpracownicy, 2026) — i w nich ilość substancji czynnej przyjętej przez uczestnika jest tylko przybliżona.

To ustawienie eksperymentu ma bezpośrednie konsekwencje dla interpretacji wyników. Badania z grupą kontrolną i zaślepieniem — takie jak badania Szigetiego i współpracowników (2021) oraz Cavanny i współpracowników (2022) — pokazały, że znaczna część raportowanych korzyści znika, gdy uczestnicy nie wiedzą, czy przyjęli substancję czynną. Efekt oczekiwania jest w tym obszarze silny, a większość entuzjastycznych relacji pochodzi z ankiet internetowych bez zaślepienia.

Dlatego opisane wyżej protokoły traktujemy jako element historii zjawiska i metodologii badań, a nie zalecenie. Schematy Fadimana i Stametsa nie są dowodem skuteczności ani wskazówką postępowania.

Jakie są odczucia po mikrodawkowaniu psylocybiny?

Z definicji mikrodawka ma pozostawać poniżej progu wyraźnych efektów psychodelicznych. Osoby mikrodawkujące opisują subtelne zmiany energii, motywacji i płynności myślenia, ale relacje są niejednoznaczne: część osób zgłasza spadek lęku, część jego wzrost; jedni czują silniejszą więź z otoczeniem, inni potrzebę izolacji. Relacje obejmują też odczucia niepożądane — opisujemy je niżej, w części o bezpieczeństwie.

Badania z zaślepieniem pokazują, jak mocno te wrażenia zależą od oczekiwań. W badaniu Szigetiego i współpracowników („eLife”, 2021) samopoczucie poprawiło się zarówno w grupie mikrodawek, jak i w grupie placebo, bez istotnych różnic między grupami; niewielkie różnice w ocenach doraźnych autorzy wyjaśnili tym, że część uczestników odgadła, co przyjmuje. W badaniu Cavanny i współpracowników („Translational Psychiatry”, 2022) doraźne efekty subiektywne były silniejsze po mikrodawce tylko u osób, które poprawnie odgadły, co dostały — towarzyszyła temu zmiana zapisu EEG (niższa moc w paśmie theta). W pozostałych miarach — w tym dobrostanu, kreatywności i funkcji poznawczych — efektu mikrodawki nie było, a nieliczne drobne zmiany wskazywały raczej na pogorszenie funkcji poznawczych.

Bezpieczeństwo i przeciwwskazania

Potencjalne skutki uboczne

Długoterminowe bezpieczeństwo regularnego przyjmowania małych ilości psylocybiny jest słabo poznane (piszemy o tym niżej). Wśród opisywanych skutków ubocznych wymienia się:

Interakcje z innymi lekami i substancjami

Psylocybina, podobnie jak wiele innych substancji, może wchodzić w interakcje z różnymi lekami. Najczęściej wymienia się:

Poza litem interakcje te są słabo zbadane, a lista nie jest wyczerpująca. Leków przepisanych przez lekarza nie należy odstawiać ani zmieniać bez jego wiedzy — decyzje o leczeniu należą do lekarza.

Kiedy powstrzymać się od mikrodawkowania

Punktem odniesienia mogą być kryteria wykluczenia z badań klinicznych nad psylocybiną. Na przykład do badania nad depresją prowadzonego w Johns Hopkins (Davis i współpracownicy, „JAMA Psychiatry”, 2021) nie przyjmowano m.in. kobiet w ciąży i karmiących piersią, osób z chorobą wieńcową, po udarze lub z niekontrolowanym nadciśnieniem, osób z padaczką, osób z własną lub rodzinną historią zaburzeń psychotycznych albo choroby afektywnej dwubiegunowej ani osób regularnie przyjmujących leki psychotropowe, w tym działające na układ serotoninowy.

Brak tych przeciwwskazań nie czyni przyjmowania psylocybiny poza badaniem bezpiecznym: w badaniach uczestników kwalifikuje się po wywiadzie, badaniu lekarskim, EKG i badaniach laboratoryjnych, a sesje odbywają się pod nadzorem zespołu.

Jak długo można bezpiecznie mikrodawkować?

Tego nie ustalono. Długoterminowe bezpieczeństwo przewlekłego mikrodawkowania jest — jak piszą Tagen i współpracownicy w „Journal of Psychopharmacology” (2023) — słabo poznane. Autorzy przeanalizowali ryzyko wady zastawek serca: psylocybina, podobnie jak LSD i DMT, działa na receptor serotoninowy 5-HT2B jako częściowy agonista, a długotrwałe pobudzanie tego receptora przez niektóre leki, np. fenfluraminę, wiązano z uszkodzeniem zastawek. Badań na zwierzętach ani u ludzi zaprojektowanych do oceny tego ryzyka autorzy nie znaleźli; uznali je za potencjalne zagrożenie przewlekłego mikrodawkowania, które wymaga dalszych badań.

Podsumowanie

Mikrodawkowanie psylocybiny to stosunkowo nowe zjawisko, a deklarowane przez jego zwolenników korzyści w większości nie zostały dotąd potwierdzone w badaniach z placebo. Kluczowe wnioski z tego tekstu:

Perspektywy na przyszłość mikrodawkowania

Z rosnącym zainteresowaniem mikrodawkowaniem psylocybiny, możemy oczekiwać, że w najbliższych latach pojawi się więcej badań naukowych dotyczących jego skutków i potencjalnych korzyści. Z czasem powinniśmy lepiej rozumieć, czy mikrodawki mają jakiekolwiek działanie, którego nie da się wyjaśnić oczekiwaniami uczestników.

Wielu ekspertów i badaczy jest optymistycznie nastawionych do potencjału terapeutycznego psylocybiny, zwłaszcza w kontekście leczenia depresji, lęku i innych zaburzeń psychicznych.

Na razie mikrodawkowanie pozostaje przedmiotem badań, a nie praktyką, którą można komukolwiek zalecić. Odpowiedzi przyniosą badania z grupą placebo i zaślepieniem, najlepiej z dokładnie odmierzoną dawką — a nie relacje z przyjmowania materiału o nieznanym składzie.

FAQ – często zadawane pytania dotyczące mikrodawkowania psylocybiny

Czy mikrodawkowanie jest legalne w Polsce?

Nie. Psylocybina i psylocyna są w Polsce substancjami psychotropowymi grupy I-P, które wolno używać wyłącznie w celu prowadzenia badań (art. 33 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii). Ich posiadanie wbrew przepisom ustawy jest przestępstwem (art. 62), a doprowadzenie grzybni do wyrośnięcia owocników jest wytwarzaniem tych substancji (art. 4 pkt 35), zagrożonym karą z art. 53 ust. 1. To, że ilości są małe, nie czyni posiadania legalnym — mikrodawkowanie wymaga posiadania substancji.

Dlaczego ten tekst nie podaje ilości do mikrodawkowania?

Bo zawartość substancji czynnych w materiale naturalnym nie jest stała. W analizie 14 szczepów Psilocybe cubensis (Sharchaton i in., „Journal of Fungi”, 2026) suma tryptamin wahała się od 2,62 do 20,65 mg/g suchej masy, a współczynnik zmienności zawartości psylocybiny między owocnikami tego samego szczepu wynosił od 12,81 do 23,39 procent. Nazwa odmiany też nie przewiduje chemii (McTaggart i in., „Current Biology”, 2023). Przedmiotem sprzedaży jest grzybnia do obserwacji, a doprowadzenie jej do wyrośnięcia owocników jest w Polsce zakazane.

Czy można połączyć mikrodawkowanie z innymi substancjami?

Interakcje psylocybiny z innymi substancjami, także z alkoholem, są słabo zbadane. Szczególnie groźne okazało się łączenie klasycznych psychodelików z litem: w analizie 62 internetowych relacji 47% opisywało napady drgawkowe, a 39% wiązało się z koniecznością pomocy medycznej (Nayak i in., „Pharmacopsychiatry”, 2021). Leków przepisanych przez lekarza nie należy odstawiać ani zmieniać bez jego wiedzy.

Jak długo trzeba czekać, by zobaczyć efekty mikrodawkowania?

Badania nie dają na to dobrej odpowiedzi. W badaniu z samodzielnym zaślepieniem (Szigeti i in., „eLife”, 2021; 191 uczestników) po czterech tygodniach samopoczucie poprawiło się zarówno w grupie mikrodawek, jak i w grupie placebo, bez istotnych różnic między grupami. Autorzy uznali, że deklarowane korzyści mikrodawkowania można wyjaśnić efektem placebo.

Czy mikrodawkowanie psylocybiny jest uzależniające?

Według badań, psylocybina sama w sobie nie jest substancją uzależniającą. Długoterminowe skutki regularnego przyjmowania mikrodawek, w tym ryzyko uzależnienia, są słabo poznane. Niemniej jednak, jak z każdą praktyką czy substancją, istnieje ryzyko uzależnienia psychicznego lub nadmiernego polegania na mikrodawkowaniu jako narzędziu radzenia sobie z problemami.

Bibliografia

  1. Anderson, T., Petranker, R., Christopher, A., Rosenbaum, D., Weissman, C., Dinh-Williams, L. A., … & Hapke, E. (2019). Psychedelic microdosing benefits and challenges: an empirical codebook. Harm reduction journal, 16(1), 1-10.
  2. Liokaftos, D. (2021). Sociological investigations of human enhancement drugs: The case of microdosing psychedelics. International Journal of Drug Policy, 95, 103099.
  3. Petranker, R., Kim, J., & Anderson, T. (2020). Microdosing as a response to the meaning crisis.
  4. Yanakieva, S., Polychroni, N., Family, N., Williams, L. T., Luke, D. P., & Terhune, D. B. (2019). The effects of microdose LSD on time perception: a randomised, double-blind, placebo-controlled trial. Psychopharmacology, 236(4), 1159-1170.
  5. Kuypers, K. P., Ng, L., Erritzoe, D., Knudsen, G. M., Nichols, C. D., Nichols, D. E., … & Nutt, D. (2019). Microdosing psychedelics: More questions than answers? An overview and suggestions for future research. Journal of Psychopharmacology, 33(9), 1039-1057.
  6. Brown, R. T., Nicholas, C. R., Cozzi, N. V., Gassman, M. C., Cooper, K. M., Muller, D., … & Hutson, P. R. (2017). Pharmacokinetics of escalating doses of oral psilocybin in healthy adults. Clinical pharmacokinetics, 56(12), 1543-1554.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *