Psylocybina w profilaktyce migreny: placebo wypadło podobnie

Czy psylocybina sprawdza się w profilaktyce migreny, czyli zmniejsza liczbę napadów? Najnowsza kontrolowana próba na to pytanie nie odpowiada twierdząco. W badaniu zespołu Emmanuelle Schindler z Yale School of Medicine i szpitala weteranów w Connecticut osoby, które przyjęły psylocybinę, i osoby z grupy aktywnego placebo odnotowały podobny spadek liczby dni z migreną. Praca ukazała się w czasopiśmie „Headache” — online pod koniec 2025 roku, w druku w kwietniu 2026.
Pojedyncze liczby z tej pracy wyglądają obiecująco, a wniosek autorów jest ostrożny. Wyjaśniamy, co zmierzono i dlaczego wynik nie przesądza sprawy.
Czym jest profilaktyka migreny
W leczeniu migreny rozróżnia się dwa cele. Leczenie doraźne ma przerwać napad, który już się zaczął. Profilaktyka ma sprawić, żeby napadów było mniej — dlatego jej skuteczność mierzy się zwykle liczbą dni z migreną w tygodniu lub miesiącu, notowaną w dzienniczku bólu głowy.
Badacze z Yale sprawdzali, czy krótka seria podań psylocybiny może na kilka tygodni obniżyć częstość napadów. Autorzy nazywają to „leczeniem przejściowym” — z efektem utrzymującym się po zakończeniu podawania.
Skąd w ogóle ten pomysł
Wątek psylocybiny w bólach głowy wyrósł w dużej mierze z relacji pacjentów z klasterowym bólem głowy. To od nich badacze przejęli choćby pomysł podawania substancji w krótkiej serii zamiast jednorazowo. Temu wątkowi poświęciliśmy osobny tekst o psylocybinie w klasterowych bólach głowy.
Przy migrenie ten sam zespół opublikował w 2021 roku w „Neurotherapeutics” niewielką próbę krzyżową z randomizacją i podwójnym zaślepieniem. W analizie końcowej znalazło się dziesięć osób. Po pojedynczej niskiej dawce psylocybiny tygodniowa liczba dni z migreną spadła wyraźniej niż po placebo, a różnica była istotna statystycznie. Placebo było jednak obojętne. Przy substancji o wyraźnym działaniu uczestnicy mogą się łatwo domyślić, co dostali, dlatego w kolejnej próbie badacze sięgnęli po aktywne placebo i sprawdzili też podanie powtórzone.
Jak zaprojektowano nowe badanie
- Uczestnicy: 18 dorosłych z migreną, u których napady występowały co najmniej dwa dni w tygodniu.
- Schemat: dwie sesje w odstępie tygodnia. W zależności od grupy uczestnik dostawał psylocybinę w obu sesjach, w jednej albo w żadnej.
- Aktywne placebo: w sesjach bez psylocybiny podawano difenhydraminę, lek przeciwhistaminowy, który wyraźnie się odczuwa, choćby jako senność. Miało to utrudnić uczestnikom odgadnięcie, co dostali.
- Pomiar: dzienniczek bólu głowy prowadzony od dwóch tygodni przed pierwszą sesją do ośmiu tygodni po drugiej.
- Rekrutacja: od września 2021 do sierpnia 2023 roku, w ramach programu badawczego zarejestrowanego jako NCT04218539.
Co wyszło — krok po kroku
Główny punkt końcowy nie został osiągnięty. W dwóch tygodniach po sesjach zmiana liczby dni z migreną nie różniła się istotnie między grupami. Średnio wyglądało to tak:
- grupa placebo: około 0,7 dnia z migreną tygodniowo mniej niż na początku,
- jedna sesja z psylocybiną: około 2 dni mniej,
- dwie sesje z psylocybiną: około 1,7 dnia mniej.
Wielkości efektu względem placebo wyszły duże, ale przedziały ufności były bardzo szerokie — przy 18 osobach w trzech grupach każdy pojedynczy wynik mocno przesuwa średnią. Test statystyczny różnicy nie potwierdził.
W całym ośmiotygodniowym okresie obserwacji wszystkie trzy grupy, łącznie z placebo, odnotowały podobny spadek częstości migreny — mniej więcej o połowę. Podobnie z odsetkiem osób, u których liczba dni migrenowych spadła o co najmniej połowę: w grupie placebo było to 17 procent, w obu grupach psylocybiny po 80 procent. Ta różnica zbliżyła się do progu istotności, ale go nie przekroczyła.
Nie wystąpiły poważne ani nieoczekiwane zdarzenia niepożądane.
Dwie rzeczy, które mówią więcej niż liczby
Zaślepienie znów okazało się niepełne. Uczestnicy oceniali, jak bardzo są pewni, że dostali substancję aktywną. Wyszło, że difenhydramina częściowo naśladowała odczucia po psylocybinie. To dobra wiadomość dla metodologii — aktywne placebo działało lepiej niż obojętne — ale oznacza też, że części efektu w grupie placebo nie da się oddzielić od oczekiwań.
Efekt nie zależał od siły doznań. Zmiana częstości migreny nie korelowała ani z ogólnym działaniem substancji, ani z nasileniem efektów psychodelicznych. Ten sam wzór pojawił się w próbie z 2021 roku. Jeśli psylocybina rzeczywiście wpływa na migrenę, mechanizm może być inny niż przeżycie psychodeliczne.
Co to oznacza w praktyce
Autorzy piszą wprost, że potencjał psylocybiny jako leczenia przejściowego w migrenie pozostaje otwarty, ale kolejne badania muszą być tak zaplanowane, żeby oddzielić działanie substancji od czynników niezwiązanych z lekiem. Postulują też, żeby w ich projektowaniu uczestniczyli specjaliści od bólów głowy.
Dla osoby z migreną wniosek jest prosty: to badanie nie jest argumentem za żadną zmianą leczenia. Psylocybina nie jest zarejestrowanym lekiem na migrenę ani w Polsce, ani nigdzie indziej, a w Polsce jest substancją nielegalną. Profilaktykę migreny dobiera neurolog spośród metod o potwierdzonej skuteczności. O tym, jak ostrożnie trzeba podchodzić do wyników prób z psylocybiną także w innych wskazaniach, piszemy w przeglądzie psylocybina a depresja i w tekście o psylocybinie w przewlekłym bólu.
Zespół z Yale prowadzi już kolejne badanie, tym razem mechanistyczne. Według rejestru ClinicalTrials.gov rekrutuje od maja 2025 roku i ma objąć około 50 osób — z migreną i zdrowych — u których przed podaniem substancji i tydzień po nim zmierzy się m.in. łączność czynnościową mózgu, wskaźniki zapalne i sen.
Podsumowanie
Najnowsza próba z aktywnym placebo nie potwierdziła, że psylocybina zmniejsza częstość migreny skuteczniej niż placebo. Wszystkie grupy poprawiły się podobnie, więc na dziś nie wiadomo, ile z obserwowanej poprawy przypisać samej psylocybinie. Odpowiedź może dać dopiero większe badanie z lepszym zaślepieniem.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.
FAQ
Czy psylocybina zapobiega migrenie?
Na dziś nie ma na to dowodów. W najnowszej kontrolowanej próbie spadek liczby dni z migreną w grupach psylocybiny nie różnił się istotnie od spadku w grupie aktywnego placebo.
Co to jest aktywne placebo?
To substancja, która sama wywołuje odczuwalne efekty, na przykład senność, ale nie działa na badaną chorobę. Utrudnia uczestnikom odgadnięcie, czy dostali lek badany. W tym badaniu rolę tę pełniła difenhydramina.
Czy to było pierwsze randomizowane badanie psylocybiny w migrenie?
Nie. Ten sam zespół opublikował w 2021 roku niewielką randomizowaną próbę krzyżową z obojętnym placebo. Nowa praca różni się tym, że porównuje psylocybinę z aktywnym placebo i sprawdza, czy powtórzone podanie daje więcej niż pojedyncze.
Czy psylocybina jest w Polsce legalna?
Nie. Psylocybina jest w Polsce substancją nielegalną. Badania kliniczne z jej udziałem prowadzi się w wybranych ośrodkach na podstawie specjalnych zezwoleń.
Źródła
- Schindler E.A.D., Gottschalk C.H., Pittman B.P., D’Souza D.C., „Comparing single- and repeat-dose psilocybin with active placebo for migraine prevention in an exploratory randomized controlled clinical trial”, Headache, 2026 — https://doi.org/10.1111/head.70024 (PubMed: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41459830/)
- Schindler E.A.D. i wsp., „Exploratory Controlled Study of the Migraine-Suppressing Effects of Psilocybin”, Neurotherapeutics, 2021 — https://doi.org/10.1007/s13311-020-00962-y (PubMed: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33184743/)
- Rejestr badania NCT04218539 „Repeat Dosing of Psilocybin in Migraine Headache”, ClinicalTrials.gov — https://clinicaltrials.gov/study/NCT04218539
- Rejestr badania NCT06464367 „Mechanistic Studies of Psilocybin in Headache Disorders”, ClinicalTrials.gov — https://clinicaltrials.gov/study/NCT06464367
- Im J.J.H., Sandoe C.H., „Psychedelics and Headache Disorders: an Update”, Current Neurology and Neuroscience Reports, 2025 — https://doi.org/10.1007/s11910-025-01446-2

Dodaj komentarz