Darmowa wysyłka od 200zł 📦

Realistyczne zdjęcie blottera LSD na tle kolorowych, psychodelicznych wzorów symbolizujących działanie substancji i kontekst medycznych przypadków przedawkowania.

Kobieta przypadkowo wciągnęła 550 razy „normalną” dawkę LSD, myśląc, że to kokaina

Czy potężne przedawkowanie substancji psychoaktywnej może przynieść coś dobrego? Logika podpowiada, że nie. A jednak nauka zna przypadki, które wymykają się wszelkim schematom. Żyjemy w czasach renesansu psychodelicznego, gdzie substancje takie jak LSD czy psylocybina wracają do łask w badaniach nad leczeniem depresji i PTSD. Ale co się dzieje, gdy ktoś przez przypadek zażyje dawkę setki razy większą niż terapeutyczna?

Odpowiedzi nie znajdziemy w kontrolowanych badaniach klinicznych – żadna komisja etyki nie zgodziłaby się na taki eksperyment. Wiedzę czerpiemy z niezwykłych, udokumentowanych medycznie przypadków, które pokazują, jak mało wciąż wiemy o ludzkim mózgu i działaniu LSD. Oto trzy historie, które rzucają nowe światło na dietyloamid kwasu lizergowego, czyli popularny kwas (LSD).
Poznaj nasze bestsellery!

Przypadek 1: Jak 10-krotna dawka LSD „wyłączyła” chorobę dwubiegunową u 15-latki

Wyobraź sobie nastolatkę, której życie to ciągła walka. To historia AV, 15-latki z diagnozą choroby afektywnej dwubiegunowej typu I. To poważne zaburzenie, które objawiało się u niej epizodami psychotycznej manii, halucynacjami i głęboką depresją. Jej codzienność to były wizyty u psychiatry, hospitalizacje i leczenie litem.

Niespodziewany zwrot akcji po przedawkowaniu

W czerwcu 2000 roku, podczas imprezy z okazji przesilenia letniego, doszło do pomyłki. Osoba przygotowująca dawki LSD pomyliła się w obliczeniach. Zamiast standardowych , każda porcja zawierała aż . AV wypiła swoją szklankę, a potem resztki z dwóch innych. Łącznie przyjęła dawkę szacowaną na – ponad dziesięć razy więcej niż rekreacyjna porcja.

Przez kolejne godziny jej zachowanie było chaotyczne. W pewnym momencie leżała w pozycji embrionalnej z zaciśniętymi pięściami, co świadkowie uznali za atak drgawek. Trafiła do szpitala. Kiedy następnego ranka odwiedził ją ojciec, powiedziała mu tylko: „To koniec”. Ojciec myślał, że mówi o koszmarnym doświadczeniu. Ale ona miała na myśli swoją chorobę.

I miała rację. Notatki jej psychiatry z kolejnych miesięcy brzmią jak opis cudu. Lekarz pisał o „cudownej równowadze nastroju”, „zdrowym wyglądzie, jakiego nie widział od miesięcy” i „niezwykłej stabilności”. AV przez kolejne 13 lat żyła bez nawrotów manii czy depresji. Jak sama stwierdziła, po przedawkowaniu jej mózg wreszcie zaczął działać „normalnie”.

Przypadek 2: LSD we wczesnej ciąży – czy dziecku coś groziło?

Na tej samej imprezie była NM, 26-letnia kobieta, która miała już pewne doświadczenie z psychodelikami. Ona również padła ofiarą pomyłki i przyjęła około LSD. Przeżyła intensywne, ale typowe dla tak dużej dawki doświadczenie. Był jednak jeden, kluczowy fakt, o którym nie miała pojęcia.

Nieświadomy eksperyment na imprezie

NM była w drugim tygodniu ciąży. To niezwykle wrażliwy okres dla rozwoju płodu. Każda przyszła matka wie, jak długa jest lista substancji zakazanych w tym czasie. A co dopiero potężna dawka psychodeliku?

Zdrowy syn, szczęśliwe zakończenie

NM urodziła w pełni zdrowego syna. Dziś chłopak ma ponad 20 lat. Artykuł naukowy, opisujący jego przypadek, gdy miał 18 lat, informuje, że świetnie radził sobie w szkole, był inteligentny, zdrowy i dobrze przystosowany społecznie. Nie stwierdzono u niego żadnych wad wrodzonych ani problemów rozwojowych, które można by powiązać z incydentem.

Przypadek 3: 550-krotne przedawkowanie LSD, które przerwało uzależnienie od morfiny

Trzecia historia jest chyba najbardziej ekstremalna. Jej bohaterką jest CB, 46-letnia kobieta, która od dekady była uzależniona od morfiny. Przyjmowała dziennie, by uśmierzyć przewlekły, wyniszczający ból stóp i kostek – powikłanie po boreliozie.

Tragiczna pomyłka z kokainą

We wrześniu 2015 roku CB chciała zażyć kokainę. Przez pomyłkę wciągnęła do nosa proszek, który okazał się czystym LSD. Dawka? , czyli . To 550 razy więcej niż standardowa dawka rekreacyjna. To ilość, której skutków nikt wcześniej nie opisał w literaturze medycznej.

Jej organizm zareagował gwałtownie. Przez 12 godzin wymiotowała, traciła świadomość, a z jej ust toczyła się piana. Jej współlokator, który był świadkiem zdarzenia, myślał, że umiera. Ale CB przeżyła. A to, co stało się później, wprawiło ją w osłupienie.

Ból zniknął, a z nim objawy odstawienne

Następnego dnia obudziła się i poczuła… nic. Potworny ból, który towarzyszył jej od lat, po prostu zniknął. Przestała brać morfinę. Czekała na koszmarne objawy odstawienne, które zna każdy, kto próbował rzucić opioidy. Ale one nie nadeszły. Przez pięć dni czuła się świetnie, bez bólu i bez głodu narkotykowego.

Ból w końcu wrócił, ale już nie tak silny. CB znalazła nową drogę. Zaczęła brać znacznie mniejsze dawki morfiny i jednocześnie mikrodozować LSD. Po pewnym czasie była w stanie całkowicie odstawić opioidy i radzić sobie z bólem bez farmakologii.

Czego uczą nas te ekstremalne przypadki?

Te trzy historie, choć anegdotyczne, otwierają oczy na kilka kluczowych kwestii:

  • Potencjał terapeutyczny: LSD może mieć nieprzewidywalny, ale potężny wpływ na objawy chorób psychicznych, odczuwanie bólu i mechanizmy uzależnienia.
  • Niska toksyczność fizyczna: Nawet dawki setki razy przekraczające normę nie okazały się śmiertelne, co potwierdza, że LSD jest substancją o bardzo niskiej toksyczności dla organizmu.
  • Wpływ na płód: Przypadek NM sugeruje, że jednorazowa ekspozycja na LSD we wczesnej ciąży nie musi prowadzić do wad rozwojowych, choć to zbyt mało danych, by wyciągać jakiekolwiek ogólne wnioski.

Uwaga: To nauka, nie poradnik!

Musimy to podkreślić z całą mocą: ten artykuł jest omówieniem badania naukowego, a nie zachętą do eksperymentów. Przedawkowanie jakiejkolwiek substancji, zwłaszcza pochodzącej z nielegalnego źródła, jest śmiertelnie niebezpieczne. Nie wiesz, co zażywasz, jaka jest dawka i jak zareaguje Twój organizm.

Te przypadki są fascynujące, ponieważ pokazują, jak skomplikowane są interakcje między chemią a naszą świadomością. Są dowodem na to, że renesans badań nad psychodelikami jest potrzebny, by zrozumieć ich pełen potencjał i ryzyka w bezpiecznych, kontrolowanych warunkach.

Źródło: Haden M, Woods B. LSD Overdoses: Three Case Reports. J Stud Alcohol Drugs. 2020 Jan;81(1):115-118. PMID: 32048609.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Darmowa wysyłka

Dla wszystkich zamówień powyżej 200zł

Szybka dostawa

Szybka dostawa do Paczkomatów 24/7 i kurierem

Sprawdzone produkty

Skuteczne i automatyczne growkity Psilocybe Cubensis

100% Bezpieczne płatności

Blik / ApplePay / Google Pay / MasterCard / Visa