Darmowa dostawa od 200 zł · Wysyłka w 24 h 🍄 10% zniżki na pierwsze zamówienie — kod: StarTrip Dyskretna paczka bez oznaczeń · wysyłka z Polski
Konto

DMT w depresji: 10 minut wlewu, efekt do 3 miesięcy

9 września, 2026 · Badania · 4 min czytania

Stojak z kroplówką w sali zabiegowej, obok szalka z suszonymi grzybami i klepsydra. Ilustracja do artykułu „DMT w depresji: 10 minut wlewu, efekt do 3 miesięcy”.

W badaniach nad psychodelikami w psychiatrii jest jeden problem, o którym mówi się rzadziej niż o wynikach: czas. Sesja z psylocybiną zajmuje sześć do ośmiu godzin i wymaga obecności dwóch terapeutów. To sprawia, że nawet skuteczna terapia jest trudna do wprowadzenia na skalę. Badanie opublikowane w „Nature Medicine” sprawdza inne podejście — substancję, która działa krótko.

Jak wyglądało badanie

Praca „A short-acting psychedelic intervention for major depressive disorder: a phase IIa randomized placebo-controlled trial” ukazała się 16 lutego 2026 roku. Autorami są David Erritzoe, Tommaso Barba, Tiffanie Benway i współpracownicy; badanie prowadzono z udziałem Imperial College London.

Badano SPL026, czyli fumaran DMT podawany dożylnie. Uczestnikami byli dorośli z depresją umiarkowaną do ciężkiej. Randomizowano 34 osoby: 17 do grupy placebo i 17 do grupy aktywnej. Badanie było podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo.

Kluczowe są liczby dotyczące samego podania. Wlew trwał dziesięć minut, dawka wynosiła 21,5 mg, a całe przeżycie psychodeliczne — jak opisuje je Erritzoe — zajmowało około 25 minut. Uczestnicy otrzymywali wsparcie psychoterapeutyczne: konsultacje przed podaniem, ćwiczenia przygotowawcze i obecność zespołu w trakcie.

Co wyszło

Po dwóch tygodniach grupa otrzymująca DMT miała istotnie większy spadek punktacji w skali MADRS niż grupa placebo: średnia różnica −7,35 punktu, przedział ufności 95% od −13,62 do −1,08, p = 0,023.

MADRS to standardowa skala oceny nasilenia depresji stosowana w badaniach klinicznych. Różnica siedmiu punktów jest klinicznie zauważalna, choć szeroki przedział ufności pokazuje, jak niepewny jest szacunek przy grupie liczącej siedemnaście osób na ramię.

W dalszej, otwartej części badania obie grupy otrzymały DMT. Działanie przeciwdepresyjne utrzymywało się do trzech miesięcy, a analiza wtórna nie wykazała istotnych różnic między osobami, które dostały jedną dawkę, a tymi, które dostały dwie. To ostatnie jest ciekawe samo w sobie: sugeruje, że powtarzanie sesji niekoniecznie zwiększa efekt.

Nie odnotowano poważnych zdarzeń niepożądanych związanych z leczeniem ani niepokojących zmian w nasileniu myśli samobójczych.

Dlaczego krótkie działanie jest tu sednem

Cała wartość tego badania leży w logistyce. Sesja z psylocybiną wyłącza gabinet i dwóch specjalistów na cały dzień. Dwudziestopięciominutowe przeżycie zmienia rachunek: teoretycznie mieści się w ramach zwykłej wizyty w placówce, z krótką obserwacją po.

Trzeba to jednak zestawić ze skalą badania. Trzydzieści cztery osoby to grupa mała nawet jak na fazę IIa, a wyniki na tym etapie służą wyłącznie do zaprojektowania większego badania. Historia psychofarmakologii jest pełna obiecujących faz drugich, które nie potwierdziły się w trzeciej.

Warto też zwrócić uwagę na to, co badanie mówi o samym mechanizmie. Skoro krótkie DMT daje efekt podobny do wielogodzinnej sesji z psylocybiną, to prawdopodobnie nie długość przeżycia decyduje o rezultacie. Zgadza się to z największą dotąd analizą obrazowania mózgu pod psychodelikami, która pokazała wspólny wzorzec zmian niezależny od czasu działania substancji.

Podsumowanie

Dziesięciominutowy wlew DMT dał w badaniu fazy IIa istotnie większą poprawę niż placebo, a efekt utrzymywał się do trzech miesięcy. To pierwszy sygnał, że skuteczność terapii psychodelicznej może nie wymagać całodniowej sesji — ale przy trzydziestu czterech uczestnikach jest to sygnał, a nie dowód.

W Polsce DMT pozostaje substancją nielegalną i nie jest dostępne w żadnym zastosowaniu terapeutycznym. Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.

FAQ

Czym jest SPL026?

To fumaran DMT przygotowany do podania dożylnego, badany jako kandydat na lek. Nie jest tym samym co ayahuaska, w której DMT występuje razem z inhibitorami monoaminooksydazy wydłużającymi jego działanie.

Ile osób wzięło udział w badaniu?

Trzydzieści cztery: siedemnaście w grupie placebo i siedemnaście w grupie otrzymującej DMT. To standardowa wielkość dla fazy IIa, ale za mała, by wyciągać wnioski o skuteczności w populacji.

Czy dwie dawki działały lepiej niż jedna?

Analiza wtórna nie wykazała istotnych różnic między osobami, które otrzymały jedną, a tymi, które otrzymały dwie dawki.

Czy zgłoszono działania niepożądane?

Nie odnotowano poważnych zdarzeń niepożądanych związanych z leczeniem ani niepokojących zmian w nasileniu myśli samobójczych.

Źródła

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *